Tu podaj tekst alternatywny

Moje nazwisko. Czy wyginie?

Ostatnio zorientowałem się że z mężczyzn  o nazwisku Jakman jestem tylko ja i mój kuzyn. Oczywiście z tego co mi wiadomo. Mój kuzyn dzieci raczej mieć nie będzie - czy we mnie ostatnia nadzieja?
Jeśli ja nie będę miał męskich potomków to prawdopodobnie moje nazwisko zniknie. Przynajmniej w Polsce- na świecie jest kilkanaście osób o tym nazwisku.
Czy możliwe jest aby w rodzinie rodziły się same kobiety? Mój dziadek miał tylko siostrę Hannę więc nazwisko przyjęła po mężu. Mój tata ma siostrę i dwóch braci, tylko jeden z nich ma syna.
Ciekawe czy we wcześniejszych pokoleniach także rodziły się w większości kobiety?

Do postu dołączam zdjęcie na którym/podobno/ jest mój pradziadek- Mieczysław, ale według mnie ma on nieco większe uszy. Z pewnością jest to ktoś z rodziny Jakman- dosyć bliskiej. Dla porównania załączam także zdjęcie dziadka- Romana. Są oni wybitnie podobni do siebie, być może są to kuzyni?

Po lewej zdjęcie chłopca na  którym podobno jest Mieczysław, a po prawej mój dziadek.

Zdjęcia są własnością autora. Zakaz kopiowania oraz rozpowszechniania bez jego zgody.  
Czy masz jakiekolwiek informacje na tematy powyższego posta?Poszukujesz przodków i krewnych w tych samych miejscowościach? A może dopiero zaczynasz przygodę z genealogią? Napisz : czarprzodkow@gmail.com
 

1 komentarze:

  1. Hmm, a skąd to założenie, że nazwisko można odziedziczyć tylko w linii męskiej? Równie dobrze kobieta może zachować nazwisko rodowe i przekazać je swoim dzieciom. W tej kwestii polskie prawo jest symetryczne - po ślubie każdy z małżonków może zachować swoje nazwisko,dołączyć nowe (męża/żony) lub przejąć nazwisko współmałżonka. Dzieci mogą nosić zarówno nazwisko matki, jak i ojca.
    Moje rodowe nazwisko przetrwa w ten sposób, chociaż mam same siostry i jestem kobietą. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Liczba wyświetleń

Obserwatorzy