Tu podaj tekst alternatywny

"Ewolucja" nazwiska Jakman .

Ignacy Jakman wraz z małżonką Barbarą przybyli w 1818 r. do Kamienicy Polskiej pod nazwiskiem Jakman. Ich dzieci: Marianna, Józef, Benedykt oraz Maksymilian rodzą się także pod nazwiskiem Jakman. Maksymilian miał syna Franciszka, urodził się Jakman a zmarł jako Jachman. Właśnie od Franciszka nazwisko uległo zmianie. Raz zapisywane Jakman, raz Jachman a czasami nawet Jackmann. Dzieci Franciszka także, przynajmniej teoretycznie nosiły nazwisko Jakman. W aktach urodzeń dzieci Edwarda Jakman s. Franciszka ojciec raz zapisany Jakman, a raz Jachman. Jego syn Stanisław został też różnie zapisany, a syn Stanisława Feliks zapisany już jako Jachman. Feliks zginął w Katyniu, walczył w wojnie polsko-bolszewickiej. Mój prapradziadek Paweł jako jedyny "przetrwał" z nazwiskiem Jakman.
Jachmanów w Polsce jest więcej niż Jakmanów, bo 45 z czego najwięcej Łodzi. 

Teraz ciekawi mnie jak nazwisko to brzmi w Czechach... :)
 

Moje drzewo genealogiczne .

Do tej pory udało mi się odnaleźć nieco ponad 1030 osób i 120 przodków na 2,5 lata genealogii. Nie wiem czy jest to dobry "wynik", ale ja jestem zadowolony :)
Najbardziej rozwiniętą gałęzią drzewa jest linia babci Rozalii Cichoń. Linie babci udało mi się doprowadzić do 1712 r., maksymalnie cofnę się jeszcze o 25 lat, ponieważ pierwsze księgi w parafii Zdziarzec zostały spisane w 1786 r.

Ze strony dziadka Józefa Kruczek, jak na razie cofnąłem się do ok.1808 r. W ferie wybiorę się jeszcze raz do parafii w Szczyrku to być może znajdę akt urodzenia najstarszego przodka czyli Michała Kubali, tak jak wcześniej pisałem metryki przed 1799 r. są w parafii w Łodygowicach po zakończeniu przeszukiwań ksiąg w parafii w Szczyrku wybiorę się do Łodygowic.

Ze strony babci po mieczu Czesławy Wybieraniec dotarłem tylko do prapradziadków, rok ok. 1865. Szukanie przodków babci jest o tyle utrudnione, że jej przodkowie pochodzili (z dzisiejszej) Białorusi. Być może kiedyś znajdę chociaż akt urodzenia babci, ale z tego co słyszałem jest to "niezły" wydatek.

Gałąź dziadka Romana Jakman została doprowadzona do 1778 r. W tym roku urodził się mój 5xpradziadek Ignacy Jakman.  Akt urodzenia Ignacego będę musiał szukać w Czechach, bowiem Ignacy przybył do Kamienicy Polskiej z gór Orlickich. Być może ktoś wie czy w internecie znajdują się metryki z wsi w górach Orlickich lub okolicach?

Poniżej wklejam link do tablicy genealogicznej : )
http://img651.imageshack.us/img651/4334/tablicaprzodkwalaniewel.jpg

Zdjęcie jest własnością autora. Zakaz kopiowania oraz rozpowszechniania bez jego zgody.  
 

Blog na facebooku!

Założyłem fanpage bloga "Czar naszych przodków" na faceboku.
Serdecznie zapraszam.
Link: http://www.facebook.com/pages/Czar-Naszych-Przodk%C3%B3w/123174744457482
Proszę o klikanie "lubię to" :)
Można także kliknąć "lubię to" na blogu po prawej stronie postu :)
 

Pierwsza wizyta w parafii

W ten czwartek wybrałem się z pierwszą wizytą do parafii. Moim celem było odnalezienie jak największej ilości akt z parafii w Szczyrku.
Znalazłem tylko a może i aż 3 akty urodzeń, a są to: akt urodzenia 2xpradziadka Kazimierza Kruczek, 2xprababci Teresy Kruczek oraz siostry pradziadka Marii Kruczek.
Niestety w księgach nie było aktu urodzenia mojego pradziadka Jana Kruczek. Według informacji jakie przekazała mi dalsza kuzynka mój pradziadek Jan był o 2,5 starszy od siostry Marii czyli urodził się w 1896 r. Razem z księdzem przeszukaliśmy 2 lata w tył i 2 lata w przód, a Jana nigdzie nie było a na pewno nie był młodszy od Marii i nie urodził się przed 1894 r.
Z aktu urodzenia Kazimierza dowiedziałem się że jego ojciec Szymon był synem Wojciecha i Anny z Porębskich, a matka Łucja Kubala córką Michał i Ewy Niedźwiedź.
Zaś z aktu urodzenia Teresy Kruczek(żona Kazimierza) dowiedziałem się że jej ojciec Michał był synem Jana i Marianny Laszczak, a matka Marianna Pilarz córka Antoniego i Teresy Krzak, chociaż zdjęcie wyszło mi fatalne...
 W styczniu planuję kolejną "wyprawę" do parafii w Szczyrku :)
W parafii akta są do 1799 r., natomiast wcześniejsze są w parafii w Łodygowicach.
Czytałem także że w 1630 r. ksiądz w Szczyrku zrobił pierwszy spis ludności, dzięki temu będę mógł wyprowadzić swój wywód przodków do XVI w., ale przede mną jeszcze dłuuuga droga i "grzebanina" w aktach :)
 

Tkacze z Gór Orlickich

Tak jak już wcześniej pisałem moi przodkowie o nazwisku Jakman nie pochodzili z Łodzi a z Kamienicy Polskiej. Ostatnio dowiedziałem się, że do Kamienicy Pol. przybyli w 1818 r. z okolic Gór Orlickich( Czechy). Byli to najprawdopodobniej niemieccy Czesi, zajmowali się tkactwem.
Z Gór Orlickich przywędrowali: Ignacy Jakman (1778-1838) z żoną Barbarą o nieznanym nazwisku(1786-1846) razem z dziećmi: Marianną(1811-), Benedyktem(1806-), Józefem(1794-1848) oraz moim 4x pradziadkiem Maksymilianem(1812- ok. 1880).
 Maksymilian miał trzy żony. Z czego pierwsza to moja 4xprababka Anna Jakel vel Jakiel vel Jäkl.
Z Anną miał dwójkę dzieci: Edward (1844-) oraz mój praprapradziadek Franciszek (1839-ok. 1894).
Najciekawsze z tego jest, że syn Piotra Jakman(syn Edwarda) Eugeniusz urodził się w ... Rydze!

Wszystkie te informacje dostałem od Pana Andrzeja Kuśnierczyka, za które bardzo dziękuje!


W 1871 r. przybyli do Łodzi gdzie żyją po dzień dzisiejszy. Ciekawe dlaczego mój pradziadek Mieczysław przekwalifikował się na mechanika/szofera/ślusarza?
Inna zaś "część" Jakmanów przeniosła się do Żyrardowa.

Teraz tylko szukać aktu urodzenia Ignacego w Czechach, tylko ciekawe jak to tam wygląda... :)
 

Liczba wyświetleń

Obserwatorzy