Tu podaj tekst alternatywny

Pradziadek Jan Cichoń .

Dzisiaj troszkę o moim pradziadku po kądzieli Janie Cichoń. 

Jan Cichoń urodził się w domu nr 12, 27 lutego 1892 roku w Żarówce na Podkarpaciu. Ochrzczony dzień później w parafii w Zdziarcu. Jego rodzicami byli: Bartłomiej Cichoń (*24.08.1862, †1940) i Katarzyna zd. Cichoń(!) (*29.09.1864, †1955). Jan był drugim dzieckiem Bartłomieja i Katarzyny, miał dwójkę braci(Stanisław i Wojciech) oraz trzy siostry( Maria, Tekla, Barbara). Jego siostra Barbara cierpiała na jakąś chorobę psychiczną, ale była niegroźna. Przed 1925 r. Jan poślubił o 8 lat młodszą Apolonię z Piątków. Apolonia była córką Jana i Katarzyny zd. Pryga. Żona Jana zmarła młodo, w wieku 45 lat, zaraz po urodzeniu ostatniego dziecka. Niestety dziecko zmarło 2 tyg. po narodzinach. Z poznaniem się Jana i Apolonii wiąże się ciekawa historia( z tego co pamiętam była już opisana w którymś z wcześniejszych postów). 

Było dwóch kolegów: Jan Cichoń i Michał Piątek. Obydwoje mieli siostry. Jan wziął za żonę siostrę Michała- Apolonie, a Michał siostrę Jana- Teklę. Niestety nie wyszło to na dobre, ponieważ jak i Apolonia tak i Tekla zmarły w bardzo młodym wieku.

Jedna z  sióstr Apolonii, Agata miała za męża Stanisława Cichoń. Podejrzewam, że mógł to być ten sam Stanisław który był bratem Jana, jednak nie mam żadnego potwierdzenia na papierze. Stanisław także zmarł młodo, bo w wieku ok. 47 lat.

Jan i Apolonia Cichoniowie mieli ośmioro dzieci. Wszystkie osoby żyją, prócz wcześniej wspomnianego dziecka o imieniu Stanisław. 
 Jan Cichoń był złotą rączką, potrafił wszystko naprawić. W  domu trzymał, czasami niepotrzebne "rupiecie", bo może się na coś nadadzą. Nie wiem czy umiał pisać i czytać, ale możliwe, że jego matka Katarzyna nauczyła go tych czynności. Bowiem Katarzyna uczyła w Żarówce wiejskie dzieci. Podobno wszyscy Cichoniowie to samouki :)

Jan po śmierci Apolonii, która nie do końca jest jasna, ożenił się z Marią Giża. Mieszkali nadal w Żarówce. Moja babcia nie wychowywała się razem z rodzeństwem tylko u ciotki Agaty, siostry Apolonii. Maria odeszła od Jana, ponieważ jej syn z pierwszego małżeństwa namówił ją aby  wyjechała i zaopiekowała się wnukami. Po odejściu Marii, Jan wyjechał do córki, która mieszkała w Głuchołazach. Tam 24 maja 1963 roku zmarł. 
  
Poniżej zdjęcia Jana Cichoń(1.), Wojciecha Cichoń, brat Jana(2.), Katarzyna Cichoń, matki Jana(3.), jest to ta starsza kobieta, po prawej stronie siostra Jana- Maria , po lewej żona Wojciecha Cichoń-Anna,  a w środku Wojciech Cichoń. Po prawej stronie (na ławce) jest Barbara Cichoń siostra Jana. Dziewczynka to najprawdopodobniej Rozalia, córka Wojciecha i Anny.






Czy masz jakiekolwiek informacje na tematy powyższego posta?Poszukujesz przodków i krewnych w tych samych miejscowościach? A może dopiero zaczynasz przygodę z genealogią? Napisz : czarprzodkow@gmail.com
 

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Liczba wyświetleń

Obserwatorzy