Tu podaj tekst alternatywny

Katorgi z czeskimi gryzmołami .

Początkiem sierpnia dowiedziałem się, że w mojej genealogii wkradł się błąd, który troszkę pogmatwał mi pokrewieństwo z niektórymi osobami. Krótko przypomnę co i jak. W Kamienicy Polskiej mieszkało dwóch Jakmanów o imieniu Franciszek. Jeden  urodzony w 1839, syn Maksymiliana i Anny i drugi urodzony w 1837, syn Józefa i Barbary. Z metryk urodzin dzieci pasował ten pierwszy, jednak ten ożenił się z Marianną Skowera vel Skowrońską, a nie z Zofią. Po odnalezieniu metryki ślubu Franciszka z Zofią wszystko się wyjaśniło ... Franciszek był synem Józefa i Barbary. Józef urodził się, według metryki narodzin Franciszka, w roku 1792. Poszukując jednak jego aktu urodzenia w Czechach, okazało się, że przybył na świat 20 marca 1793 roku jako syn Kacpra i Katarzyny. Z kolei Barbara miałaby urodzić się w roku 1812, w rzeczywistości data ta jest o 8 lat wcześniejsza. Żona Józefa - Barbara - zmarła już w 1859 w wieku 55 lat. W akcie widnieje taki o to zapis :

[...] umarła Barbara Jakman wdowa córka Jana i Magdaleny małżonków Młynarzyków niegdyś młynarzy w Czechach w mieście Wamberk tamże urodzona [...]
Prędko więc poszukałem czy metryki z m. Vamberk są dostępne w internecie. Bingo! Tak więc zasysam na komputer. Akt urodzenia Barbary znalazł się pod datą 3 grudnia 1804 roku, dom nr 128, córka Jana Mlinarzika handlarza i ... Józefy córki Gotarda. Rok urodzenia pasuje, imię ojca też, miejscowość tak samo, a co z imieniem matki? Myślę, że osoby zgłaszające zgon nie do końca wiedziała czyją córką tak naprawdę jest Barbara, coś tam słyszeli i tak powiedzieli księdzu. Tym bardziej, że Barbara zmarła "jako utrzymująca się z jałmużny". Pismo nie powala jakością zapisu, ale jest dobrze, a jak się później okaże, nawet bardzo dobrze ...   8 lat przed narodzinami Barbary państwo Jan i Józefa zawierają związek małżeński. Jan syn Franciszka Minarzika, zamieszkały w domu pod numerem ósmym, lat 22 i Józefa córka Gotarda Schisler, zamieszkała w domu pod numer 128, licząca lat 23. Więc jadę dalej. Odkopuję akt urodzenia Jana, urodzony 23 stycznia 1774 roku, syn Franciszka i Anny. Pismo ku pokrzepieniu serca wprost cudowne! Zresztą zobaczcie sami:


Kliknij, aby powiększyć
Z zapisem urodzenia Józefy już troszkę gorzej, ale nie jest tragicznie. Idąc dalej  genealogiczną ścieżką Minarzików znajduję akt ślubu rodziców Jana - Franciszka i Anny. Akt z roku 1772 - pismo miód i orzeszki.  Będąc pełen nadziei, że pismo będzie dalej dalej piękne, a przynajmniej porównywalne, odnalazłem akt urodzenia Franciszka i tu łagodnie mówiąc troszkę gorzej z pismem księdza ... Akt nabazgrany jakby wcześniej piszący "kielicha walnął", ale dało się z niego to co najważniejsze odczytać. Akt urodzenia żony Franciszka - Anny - już trochę lepiej.
Akt urodzenia Anny Spaczek
 Dalej odnajduję akt ślubu rodziców Franciszka i Anny - wszystko dobrze, pismo trochę lepsze niż w urodzeniach. Troszkę uspokojony aktami ślubu, które były już normalniej zapisane, szukam aktu urodzenia Wita Spacék i Wacława Minarz.   Szukam, szukam jest! Wacław urodzony w 1711 roku, pismo spokojnie do rozczytania. Dalej więc szukam aktu urodzenia Wita. Mam! Patrzę i oczom mym nie wierzę. Pismo jakby piszący "pół litra obalił"... No ale po kilku minutach czegoś tam się doczytałem.

Akt urodzenia Vita Spacék

Na tym byśmy skończyli. Do jednej parafii na szczęście są indeksy, które bez problemu można rozczytać. Nie dość, że dalej pojawiają się akta po czesku, to jeszcze okropna kaligrafia księdza! Poniżej mały przykład :
Kliknij, aby powiększyć

Kliknij, aby powiększyć

Jak na razie poległem i nie ruszam dalej. Wzrok musi się zregenerować i dalej będę walczył z pismem :)
A wy mieliście jakieś przeboje z kaligrafią metrykalną?
 
 

XI - wieczna genealogia?

Zdjęcie pary młodej z rodziny Brochockich lub Wybieraniec
Zdjęcie wykonane w Pińsku, ul. Kościuszki 24
Dzisiejszy post będzie poświęcony opisywanej już wcześniej rodzinie Brochockich. Jak pisałem w poście Spowinowacony z Pułaskimi Józef Brochocki - mąż przyrodniej siostry mojej babci - jest prawdopodobnie spokrewniony z Kazimierzem Pułaskim. Łączącym ogniwkiem ma być tu babka Józefa - Konstancja ze Świderskich żona Stanisława Brochockiego. Ojciec Józefa - Wojciech - urodził się w 1863 roku w parafii Wojków, przynajmniej tak wynika z aktu ślubu Wojciecha, który zawarł w Częstochowie, a mieszkał ... we wsi Poczesna! A Poczesna leży koło Kamienicy Polskiej, którą od 1818 roku zasiedlali moi Jakmanowie! Jak widać świat jest bardzo mały :)
Dostałem informacje, że Brochoccy nie byli herbu Ossoria, a herbu Prawdzic. Najstarsza wzmianka o herbie Prawdzic pochodzi z 1372 roku, legitymował się nim biskup płocki Stanisław z Gulczewa. Przeszukują wiele, wiele stron nie mogłem natknąć się na informację o Stanisławie Brochockim, czy chociażby Konstancji ze Świderskich. Z aktu ślubu syna Stanisława - Wojciecha - można dowiedzieć się, że Stanisław był rządcą, a w 1888 mieszkał we wsi Kobylanka w pow. Sierpc, z kolei Wojciech jest "urzędnikiem lasów prywatnych".
W końcu pewnego, pięknego, czy słonecznego dnia to nie pamiętam, znalazłem w wyszukiwarce MyHeritage niejakiego Stanisława Dinheim Szczawiński Brochocki, ur. 1825 zm. 1916. Owy Stanisław ma żonę Konstancję Dinheim Szczawińską Świderską. Krótkie wyjaśnienie przydomka 
"Dinheim", z którym wiąże się legenda dotycząca h. Prawdzic :

"tak ułożył, że do muru czerwonego lwa swego przydał. Nad Renem... osiedli z tego domu, gdzie i po dziś dzień hrabiowie de Dinheim lwa z muru zażywają, z których jeden za Bolesława Krzywoustego... w Polszcze osiadł... Jędrzej Dinheim nazwiskiem... zaślubił sobie Jana Prawdy, sędziego ziemskiego gostyńskiego, hrabi na Szczawinie i Trąbkach, jedynaczkę... herb żony swojej Prawdę albo koło żelazne ojczystemu swemu lwu w łapy włożył..."

Tak więc wszystko wskazuje, że to "mój" Stanisław i "moja" Konstancja. Iluż mogło być Stanisławów Brochockich, h. Prawdzic, mających żonę Konstancję ze Świderskich, urodzonych między 1820-1835 rokiem?

Rodzina Brochocki, ok. 1912. Józef to chłopiec z gitarą
 Dalej przeglądam drzewko, są rodzice, dziadkowie, pradziadkowie, prapradziadkowie, 3xpradziadkowie, 4xpradziadkowie, 5xpradziadkowie, 6xpradziadkowie ... etc. etc. i tak do roku 1050! (sic!) Łącznie ponad 20 pokoleń licząc od Stanisława! Geneza Brochockiego wygląda tak:
1. Stanisław Dinheim Szczawiński Brochocki ur. 1825, zm.1916 + Konstancja ze Świderskich
2. Marceli Dinheim Szczawiński Brochocki + Tekla z Węgierskich
3. Antoni Dinheim Szczawiński Brochocki + Maria z Zdziębieroskich 
4. Franciszek Dinheim Szczawiński Brochocki + Róża z Kuczborskich
5. Wojciech Dinheim Szczawiński Brochocki + Justyna z Mostowskich
6. Tomasz Dinheim Szczawiński Brochocki
7. Aleksander Dinheim Szczawiński Brochocki
8. Andrzej Dinheim Szczawiński Brochocki ur. 1642
9. Bartłomiej Dinheim Szczawiński Brochocki
10. Feliks Dinheim Szczawiński Brochocki
11. Feliks Dinheim Szczawiński Brochocki
12. Aleksander Dinheim Szczawiński Brochocki
13. Andrzej Dinheim Szczawiński Brochocki ur. 1390
14. Niesiegniew Dinheim Szczawiński Brochocki ur. 1370
15. Dziadzibogus Golcz Szczawiński zm. 1380
16. Georg von der Goltz 
17. Arnold de Golcze zm. 1297
18. Bogisław Goleczewo - Golcze zm. 1273
19. Casmir Goleczewo - Golcze
20. Johan  Goleczewo - Golcze zm. 1200
21. Michael Goleczewo - Golcze zm. 1198
22. Johan von Golczewo ur. 1122
23. Andreas von Dienheim ur. 1050
uf. I to by było na tyle... 
Jeden z Brochocki wymienionych w powyższym spisie walczył pod Grunwaldem! A był to Andrzej Brochocki, kilka wzmianek z Grunwaldu o Brochockim : 


"Siedzieli pospołu rycerze, gdzie indziéj młodzież co pasów jeszcze się nie dosłużyła, i czeladź, i pachołkowie i żołnierz zaciążny. Misy z rybami, o które w Brdzie trudno było, szły na stół i dzbany zaczynano nachylać, gdy pan Andrzéj Brochocki zawołał do Jana Naszana z Ostrowiec Toporczyka:
 — Jaśku, serce moje, wszystko mi się widzi, że rychło przyjdzie do rąbaniny... dłonie mi czegoś świerzbią.
 — Bogdajbyś, panie starosto, był prawdziwym prorokiem: żołnierz, który stoi, psuje się, tyje, ciężeje i rozpieszcza.
 — Nie bój się — mówił Brochocki — nie da ci Plauen, ani Kochmeister do tuszy przyjść: ino ich nie widać. Niemcy im zaciążnego ludu nasłali siła, bo bitwa Grunwaldska popłoch wielki uczyniła aż do Renu, a gorszy wstyd. Sprzedali ziemię w Czechach i miły druh Zygmunt Węgrzynków im podesłał... Pilno im to poodbierać, co się samo pooddawało nam i co za Malborg stracimy.
 — Nie wspominaj Wasze Malborga — wtrącił Sędziwój z Ostroroga, który w końcu stołu z Niedźwiedziem siedział. — Serce się kraje, gdy pomyślimy, żeśmy go miéć byli powinni.
 — Witoldowa to robota — mruknął Malski — ja mu nigdy nie wierzę. Zdradził nas pewnie.
 — Żmudź mu za to dali — wtrącił inny.
 — Panie Andrzeju — mówił Naszan Topor — wy to lepiéj od nas wiecie: dużo ich tam znowu jest?
 — Jużciż nie tyle co było pod Dąbrowną — rozśmiał się Brochocki, — a zawsze poczet duży. Niemcy to płodny naród, rodzi się ich naraz po dwóch, po trzech, i żyje to lada sucharem, a skórę ma twardą.
 — Nie lubię ich — mówił Ostroróg — ale z respektem jestem. Rycerstwo mają dobrze wyćwiczone, oręż przedziwny, a rzemiosła u nich jak nigdzie.
 — Tylko — ozwał się Niedźwiedź — ani z Francuzy, ani z Hiszpany, ani z Włochami u nich równać się nie mogą. Zobaczcie zbroje niemieckie przeciw włoskich i hiszpańskich, albo miecze lub tarcze!
 Chciał coś mówić Niedźwiedź jeszcze, gdy postrzegł, że pacholę, które z jego tarczą chodziło, biegło pędem doń z twarzą rozjaśnioną. A tuż u żołnierskich mis powstał rozruch, bo każdy co mógł chwytał i naprędce do ust niósł, zrywając się z ziemi.
 — Co u Boga! — krzyknął Ostroróg — ludzie ruszają.
 — Krzyżacy idą! Krzyżacy!"



" Po pierwszém starciu Brochocki krzyknął do Naszana Toporczyka:
 — Gorąco będzie!"




" Brochocki podszedł i dobywszy nóż, sznury zaraz porozcinał.
 — A co? — zapytał — cóż powiecie o dzisiejszéj sprawie?
 — Mój panie — smutnie odparł Kuno — albo Grunwaldskiéj waszéj warta, lub po rycersku więcéj niż ona. Lecz tym co polegli, oddajcie cześć, bo i oni bili się walecznie.
 Brochocki hełm zdjął i głowę uchylił.
 — Cześć wszystkim — rzekł.
 Zabrawszy z sobą Dienheima, poszedł p. Andrzéj téż do miasta, bo każdemu spoczynek był potrzebny."




"Powróciwszy z wyprawy, w któréj pod koniec wiele doznał przykrości, bo mu ludzie zazdrośni w poprzek drogi stawali, Brochocki szukał oczyma dzieci w progu i musiał się temi cieszyć, które zastał."




"Sam Brochocki rozporządził co miało iść na skład, do zbrojowni, do skarbca, co do dworu, do sypialni i do skrzyń jej mościnych, lub na podarki i ofiary. Dostała się dziesięcina parafialnemu kościołowi i niejednemu z krewniaków i sąsiadów."


Jestem ciekaw na ile prawdziwy jest ten wywód przodków. Moja niepewność co do jego prawdziwości budzi fakt braku dat urodzeń/zgonów przy wszystkich osobach. Zostaje mi tylko napisać do autora drzewa, może ma informacje , a ich nie wpisał? 

 

Kuropaty - Katyń - Miednoje

Wracam po dwutygodniowej przerwie do regularnego pisania :)
Dzisiaj chciałbym opisać trzy miejsca w których nie tak dawno byłem. Może nie jest to temat stricte genealogiczny, ale pewien wątek rodzinny jest. Na pewno zobaczycie dziś dużo zdjęć.W dniach 7-14 października przejechałem prawie 4000 km zwiedzając wiele miejsc w Rosji i na Białorusi, były to : Kuropaty, Smoleńsk, Katyń, Twer, Miednoje, Moskwa i Mińsk.Pierwszym przystankiem po 16 godzinnej jeździe było uroczysko na skraju Mińska - Kuropaty. Jest tam wiele dołów i nie opisanych krzyży. Według oficjalnych informacji zostało tam zamordowanych do 7 tyś. ludzi, z kolei brytyjski historyk twierdzi, że zginęło tam ponad 250 tyś. osób. Jak widać rozbieżność liczby zamordowanych przez NKWD jest bardzo rozbieżna. Kiedy idzie się drogą 'usłaną' samymi Krzyżami, gdzie - dosłownie -  pod naszymi nogami są ludzkie szczątki, to dreszcz przechodzi po plecach. Niektóre krzyże są podpisane, ale o wiele, wiele więcej jest bezimiennych.
Kuropaty
Z Kuropat kierowaliśmy się na Smoleńsk, gdzie byliśmy dopiero wieczorem. Na następny dzień wy na miejsce katastrofy smoleńskiej z 10.04.2010, na stację Gniezdowo oraz Cmentarz Wojenny w Katyniu. Oczywiście najbardziej chciałem zobaczyć tabliczkę z wyrytym imieniem i nazwiskiem mojego krewnego - Feliksa Jachman. Znalezienie tejże tabliczki nie zajęło mi więcej niż 3 minuty. Wtedy sobie pomyślałem, że prawdopodobnie jestem pierwszą osobą z rodziny, która odwiedziła Feliksa! Oczywiście zapaliłem znicz i sobie z nim trochę pogadałem :) Feliksa już wcześniej opisywałem na blogu : Feliks Jachman. Odnalazłem także tabliczkę dziadka p. Beaty Kurkiewicz - por. Mieczysława Kurkiewicza. Mieczysław był synem Leona i Apolonii Garbusińskich, urodził się 9 sierpnia 1881 r. w Krakowie. Był absolwentem Wydziału Budowlanego Politechniki Lwowskiej. Uczestniczył w I Wojnie Światowej. W 1924 wcielony do 20 pp jako oficer rezerwy. Pracował w przedsiębiorstwie robót kolejowych na terenie Małopolski. Poniżej zdjęcia tabliczek Feliksa i Mieczysława.

Szukałem także tabliczek z nazwiskiem Kamiński. Bowiem prababcia opowiadała, że jej brat zginął w Katyniu. Jednak niewielu mi pasuje, a w sumie to żaden... Teoretycznie mógłby to być Romuald Kamiński urodzony w Grodnie, ale ... rodzice się nie zgadzają. Chyba, że w akcie zgonu prababci są złe dane. Kolejnym przystankiem był odległy o ponad 400 km Twer. Miejsce mordu tysięcy Polaków, których ciała były zakopywane w pobliskiej wsi - Miednoje.Z tego co mi wiadomo nikt z rodziny nie jest pochowany w Miednoje, ale na wszelki wypadek sfotografowałem WSZYSTKIE tamtejsze tabliczki. Niestety w  Katyniu o tym nie pomyślałem... Ogólnie Miednoje mnie bardzo zaskoczyły. Nie wiedziałem, że jest tam tak duży cmentarz tak samo jak w Katyniu. Poniżej kilka zdjęć.
Później pojechaliśmy na podbój Moskwy i takie małe, czysto ironiczne zestawienie trzech dat     

 1612 - 1812 - 2012 

Następnie ponownie wróciliśmy do Smoleńska, z której pojechaliśmy do Mińska i później do domu :)
Jeśli ktoś chciałby zdjęcie tabliczki z Miednoje swojego krewnego proszę zostawić dane w komentarzu.
 

Record Matches - wszystko w jednym.

Niedawno serwis My Heritage wdrożył niezwykle przydatną funkcję jaką jest Record Matches. Jak działa Record Matches? Działa ona podobnie jak znana wszystkim funkcja Smart Matches, która automatycznie wyszukuje podobieństwa osób z naszego drzewa z osobami z innych drzew. Record Matches wyszukuje podobieństwa profili z naszego drzewa z milionami profili, które znajdują się w różnych bazach MH. Bazy te to m.in : amerykańskie gazety, spisy ludności USA, Wielkiej Brytanii, Listy Pasażerów, zmarłych i wiele, wiele innych. Jedna z ważniejszych funkcji? Smart Matching jest pierwszą technologią, która tłumaczy nazwiska pomiędzy językami, aby znaleźć dokumenty dla Twojego drzewa genealogicznego, w którym jest inny język.Ta technologia jest szczególnie dobra ze względu na synonimy i fonetykę, więc można się spodziewać dopasowań tak oczywistych jak dla (Williama w danym rekordzie, a Billa w drzewie genealogicznym) lub (Aleksandra w rekordzie i Sashy w drzewie genealogicznym). Record Matches pokazuje także procentową, czy gwiazdkową zgodność danych w Twoim drzewie genealogicznym z podanymi rezultatami.
A co ta funkcja znalazła dla mnie? Dla mojego drzewa genealogicznego znaleziono, aż 36 rekordów! Wynika to z faktu, że dość spora grupa osób mieszkała w USA, zresztą opisywałem rodzinę Frankowiczów wcześniej :) 
Najciekawszą i zarazem największą grupą znalezionych rekordów, są te z bazy amerykańskich gazet. 
Dla Johna Korplasky znaleziono taki zapis : "TOB POOL BOOK for twelve rooms and grocery store price In- of JohnKorpalsky Coalport hle ric sweeper child's BOKT BOOM"

Dla Helen Giza : "Preceded her in death April was the last of her having been pre ceded in death by her her a sister and two I Helen Bacher RAMEY Helen Marie Giza of died at at Mountain Laurel Nursing and Rehabilitation Born ... Donald Cooper as Interment will be at Holy Trinity Friends will be received at Kruise Funeral Home Wednesday from 24 and 79 and from Thursday at the funeral Daily Lottery Numbers drawn 8 Midday Daily 072 ... and three Richard and Services will be held at Lloyd Dimmick Funeral Home at 11 Wednesday with Tracy Plessinger and Sandy Interment will be at Beaver Valley Friends will be received from..."
Jest jeszcze wiele, wiele innych ciekawych rekordów :) A do każdego jest 'dodany' skan gazety!
Więc na temat samej funkcji możecie przeczytać tutaj >> Record Matches

 

Liczba wyświetleń

Obserwatorzy