Tu podaj tekst alternatywny

Kuropaty - Katyń - Miednoje

Wracam po dwutygodniowej przerwie do regularnego pisania :)
Dzisiaj chciałbym opisać trzy miejsca w których nie tak dawno byłem. Może nie jest to temat stricte genealogiczny, ale pewien wątek rodzinny jest. Na pewno zobaczycie dziś dużo zdjęć.W dniach 7-14 października przejechałem prawie 4000 km zwiedzając wiele miejsc w Rosji i na Białorusi, były to : Kuropaty, Smoleńsk, Katyń, Twer, Miednoje, Moskwa i Mińsk.Pierwszym przystankiem po 16 godzinnej jeździe było uroczysko na skraju Mińska - Kuropaty. Jest tam wiele dołów i nie opisanych krzyży. Według oficjalnych informacji zostało tam zamordowanych do 7 tyś. ludzi, z kolei brytyjski historyk twierdzi, że zginęło tam ponad 250 tyś. osób. Jak widać rozbieżność liczby zamordowanych przez NKWD jest bardzo rozbieżna. Kiedy idzie się drogą 'usłaną' samymi Krzyżami, gdzie - dosłownie -  pod naszymi nogami są ludzkie szczątki, to dreszcz przechodzi po plecach. Niektóre krzyże są podpisane, ale o wiele, wiele więcej jest bezimiennych.
Kuropaty
Z Kuropat kierowaliśmy się na Smoleńsk, gdzie byliśmy dopiero wieczorem. Na następny dzień wy na miejsce katastrofy smoleńskiej z 10.04.2010, na stację Gniezdowo oraz Cmentarz Wojenny w Katyniu. Oczywiście najbardziej chciałem zobaczyć tabliczkę z wyrytym imieniem i nazwiskiem mojego krewnego - Feliksa Jachman. Znalezienie tejże tabliczki nie zajęło mi więcej niż 3 minuty. Wtedy sobie pomyślałem, że prawdopodobnie jestem pierwszą osobą z rodziny, która odwiedziła Feliksa! Oczywiście zapaliłem znicz i sobie z nim trochę pogadałem :) Feliksa już wcześniej opisywałem na blogu : Feliks Jachman. Odnalazłem także tabliczkę dziadka p. Beaty Kurkiewicz - por. Mieczysława Kurkiewicza. Mieczysław był synem Leona i Apolonii Garbusińskich, urodził się 9 sierpnia 1881 r. w Krakowie. Był absolwentem Wydziału Budowlanego Politechniki Lwowskiej. Uczestniczył w I Wojnie Światowej. W 1924 wcielony do 20 pp jako oficer rezerwy. Pracował w przedsiębiorstwie robót kolejowych na terenie Małopolski. Poniżej zdjęcia tabliczek Feliksa i Mieczysława.

Szukałem także tabliczek z nazwiskiem Kamiński. Bowiem prababcia opowiadała, że jej brat zginął w Katyniu. Jednak niewielu mi pasuje, a w sumie to żaden... Teoretycznie mógłby to być Romuald Kamiński urodzony w Grodnie, ale ... rodzice się nie zgadzają. Chyba, że w akcie zgonu prababci są złe dane. Kolejnym przystankiem był odległy o ponad 400 km Twer. Miejsce mordu tysięcy Polaków, których ciała były zakopywane w pobliskiej wsi - Miednoje.Z tego co mi wiadomo nikt z rodziny nie jest pochowany w Miednoje, ale na wszelki wypadek sfotografowałem WSZYSTKIE tamtejsze tabliczki. Niestety w  Katyniu o tym nie pomyślałem... Ogólnie Miednoje mnie bardzo zaskoczyły. Nie wiedziałem, że jest tam tak duży cmentarz tak samo jak w Katyniu. Poniżej kilka zdjęć.
Później pojechaliśmy na podbój Moskwy i takie małe, czysto ironiczne zestawienie trzech dat     

 1612 - 1812 - 2012 

Następnie ponownie wróciliśmy do Smoleńska, z której pojechaliśmy do Mińska i później do domu :)
Jeśli ktoś chciałby zdjęcie tabliczki z Miednoje swojego krewnego proszę zostawić dane w komentarzu.
Czy masz jakiekolwiek informacje na tematy powyższego posta?Poszukujesz przodków i krewnych w tych samych miejscowościach? A może dopiero zaczynasz przygodę z genealogią? Napisz : czarprzodkow@gmail.com
 

3 komentarze:

  1. Witam, jeżeli to możliwe to prosze o tabliczkę Starszy PP MICHALCZYK IGNACY ur. 26 lipca 1897r. w Łubnicy syn Piotra

    Pozdrawiam
    Mirosław Wronkowski
    miroski@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo proszę o tabliczkę Miednoje
    Jan POGORZELSKI
    s. Franciszka i Marii, ur. 23 XI 1898 w Dąbrowie
    Wielkiej. We wrześniu 1939 służył na Post. w Szumowie pow.łomżyński. Do
    grudnia 1939 internowany na Litwie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam,

    jeśli jest możliwość bardzo poproszę o tabliczkę Jana Włodarczyka ur. 1890 w Smoszewie. Poproszę o wiadomość na petzor@o2.pl

    OdpowiedzUsuń

Liczba wyświetleń

Obserwatorzy