Tu podaj tekst alternatywny

Rzeźnik Głogowski .

Może tytuł posta trochę groźnie brzmi, ale post taki straszny nie będzie :)
Janina Jakman z Głogowskich
z córką Anną - Marią i synem
Romanem



Początkiem sierpnia, roku bieżącego - oczywiście - dostałem z Archiwum Państwowego w Łodzi akt urodzenia mojej prababci Janiny Jakman z Głogowskich. Janina urodziła się 18 stycznia 1904 r. o godzinie 3 nad ranem w mieście Łodzi. Ojcem prababci, czyli moim prapradziadkiem jest Leon Głogowski a matką Marianna z Skoczylasów. Jak wynika z aktu urodzenia Janiny, Leon urodził się w 1864 a Marianna w 1874 roku. Trochę zdziwiła mnie tak duża różnica wieku małżonków. Dość rzadko się zdarza aby kawaler miał o 10 lat młodszą żonę - pannę. Podejrzewałem więc, że Marianna to druga żona Leona. Zacząłem następnie szukać w indeksach z parafii NMP w Łodzi nazwiska Głogowski i Skoczylas. Tych drugich brak, ale Głogowskich było kilku. Jednak nigdzie nie było mojego Leona. Wynikał z tego jeden wniosek - Głogowscy jak i Skoczylasowie nie zamieszkiwali wcześniej Łodzi, a podobnie jak Jakmanowie przybyli z jakieś innej miejscowości. Zresztą Lisieccy, czyli rodzina mojej praprababci również wcześniej nie mieszkała w Łodzi, przybyła z miejscowości Błonie, woj. łódzkie.
Niecałe trzy tygodnie temu dostałem wiadomość od Pani Ani Stręgiel, że na przestrzeni 10 lat (1892-1902) nie ma aktu ślubu Leona Głogowskiego z Marianną Skoczylas, ale...
W 1895 został zawarty związek małżeński pomiędzy Leonem Głogowskim, urodzonym w 1863 roku w m. Wojszyce, synem Józefa i Tekli z Pachniewskich , a Walentyną Cichosz, urodzoną w 1875 roku, w Wielkim Księstwie Poznańskim, córką Michała i Marianny z Tylów. 
Rok urodzenia się zgadza, rok różnicy pomiędzy aktem urodzenia prababci a aktem małżeństwa tego Leona to praktycznie nic, ale ta Walentyna!? Postanowiłem więc napisać do USC w Łodzi prośbę o wydanie mi kserokopii aktu zgonu Leona Głogowskiego. Z aktu ślubu córki Leona - Janiny - wynikało, że w 1925 roku jeszcze żył. Nie ma bowiem żadnej wzmianki, że ojciec nie żyje. Chwilka czekania i mailem dostałem wiadomość z prośbą o kontakt telefoniczny. Zadzwoniłem i okazało się, że Leon zmarł już w 1917 roku! Szybki przelew opłaty skarbowej w wysokości złotych pięciu, posłanie priorytetu do USC i czekanie na list. Jako, że w zeszłym tygodniu były święta to i poczta nie pracowała, ale dzisiaj dostałem akt! Otwieram więc kopertę, w środku niepozorny akt. Na całe szczęście zapisany 'po polskiemu'. Czytam, czytam aż przeczytałem. Niby wszystko ok. Leon, zostawił owdowiałą żonę Mariannę, syn Jana i Tekli Głogowskich, urodzony w ... Dobrzeniu ?

Akt zgonu Leona Głogowskiego ( kliknij, aby powiększyć)

Chwila małej zadumy ... 'ale jak to'? Przecież ten cały Dobrzeń leży w dolnośląskim... Przecież rodzice się zgadzają i wszystko. Iluż Leonów mogło przybyć do Łodzi, urodzonych w tym samym roku, mających rodziców o takich samych imionach. Tekla znowu nie jest takim częstym imieniem, a Głogowski nie jest przysłowiowym Kowalskim. Może zgłaszający zgon nie do końca wiedzieli gdzie urodził się zmarły? 
Jeśli do 1902 roku nie było ślubu Leona Głogowskiego z Marianną to ich akt ślubu musi być w roku 1903, chyba, że wzięli ślub dwa tygodnie przed narodzinami córki... 
Czekając na kserokopie aktu zgonu Leona, pogrzebałem trochę w genealogii Leona zweite, tzn. tego z aktu ślubu z Walentyną :) 
Leon urodził się 25 czerwca 1863 roku w wiosce Wojszyce, parafia Bedlno z ojca Jana i matki Józef Tekli Pachniewskiej. Jan Głogowski z zawodu mularzem był. Jest to staropolskie określenie naszego współczesnego murarza lub po prostu robotnika. Co ciekawe Leon z aktu zgonu także był murarzem.
Tekla urodziła się 33 lata wcześniej w miejscowości Budzyń z ojca Ludwika (*1804 †14.03.1880) i matki Teresy Water vel Gostyńskiej (*1798 †6.03.1883). Ludwik we wsi Oporów był kowalem.
Z kolei Jan Głogowski urodził się 9 grudnia 1828 roku w m. Żychlin z ojca Franciszka i matki Apolonii Borowicz. Jan ożenił się z Teklą 21 listopada 1849 roku w Oporowie.
Ojciec Jana urodzony w roku 1805 a matka 6 lutego 1810. Właśnie ten Franciszek jest tytułowym rzeźnikiem z zawodu :) Potencjalnie jego rodzicami mogli być Grzegorz Głogowski (* 1760 † 19.01.1829) i Małgorzata Sobczak vel Sobaczańska ( *1770 † 18.02.1823), a ślub zawarli 24 lutego 1783 roku. 
Jeśli byłby to mój Leon to lubił on młodsze 'kobity', tu Walentyna młodsza 12 lat, a potem Marianna młodsza o 10 lat ... :))

 Chciałbym na koniec jeszcze podziękować Pani Ani Stręgiel za odszukanie aktu ślubu Leona z Walentyną, a także Panu Krzysztofowi Nizioł za pomoc w tłumaczeniu aktów z cyrylicy na polski :)


Czy masz jakiekolwiek informacje na tematy powyższego posta?Poszukujesz przodków i krewnych w tych samych miejscowościach? A może dopiero zaczynasz przygodę z genealogią? Napisz : czarprzodkow@gmail.com
 

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Liczba wyświetleń

Obserwatorzy