Tu podaj tekst alternatywny

O Skoczylasach

Na samym początku chciałbym przeprosić wszystkich czytelników za moją ogromną nieregularność w pisaniu postów. Z racji tego, że razem z Marcinem Maryniczem od lutego prowadzimy periodyk genealogiczny More Maiorum pisanie artykułów oraz skład tekstu pochłania mi bardzo dużo czasu. Spróbuję jednak jakoś przywrócić bloga do życia i pisać chociaż raz na dwa tygodnie. Co by nie mówić jestem zadowolony z wyników jakie miał blog, kiedy nie dodawałem żadnych postów - oglądalność nie spadła tak tragicznie.
Nie tak dawno, bo we wrześniu, zorientowałem się, że do Genbazy zostały dodane metryki z interesującej mnie parafii - Żychlin, woj. łódzkie. Z tej parafii pochodzą moi przodkowie Głogowscy oraz Skoczylasowie, którzy znaleźli się w tej parafii chyba przez przypadek i niestety długo w niej nie zawitali. Mocno powiązana, mniej więcej od lat 30.-40. XIX wieku, z przodkami prababki Janiny Głogowskiej była również parafia w Bedlnie. Dzisiaj jednak trochę krócej, bo o Skoczylasach...
Skąd w ogóle Skoczylasowie pośród Głogowskich? Z prostej przyczyny - ojciec prababci Janiny Głogowskiej - Leon ożenił się po raz drugi w łódzkiej parafii Świętego Krzyża z kobietą, która była od niego młodsza, aż o 10 lat, a nazywała się Marianna Skoczylas. Marianna - jak miało wynikać z aktu ślubu urodziła się we wsi Dobrzelin, w powiecie kutnowskich, a więc w parafii żychlińskiej. Jej rodzicami są : Maciej Skoczylas i Marianna Kowalska

Akt ślubu Leona Głogowskiego z Marianną Skoczylas

Wiek Marianny w akcie podany jest do joty i tak w Żychlinie w roku 1873 można znaleźć zapis o odbytym chrzcie świętym. Dziecko urodzone 29 stycznia z ojca Macieja - 28 - letniego stolarza ze wsi Dobrzelin oraz 30-letniej Marianny z Oliszewskich. Jak widać między aktem ślubu, a aktem urodzenia Marianny Skoczylas jest różnica w tym, jak na nazwisko miała jej matka. Ciekawym aspektem jest również zawód ojca - stolarz, czy w tych czasach stolarz był lepiej opłacanym zawodem? Czy świadczył o nieco wyższym statusie majątkowym rodziny? Pewnie stolarz stolarzowi nierówny, ale...
Kolejnym krokiem w zagłębianiu się w łódzką historię rodziny Skoczylasów była chęć odnalezienie aktu ślubu Macieja Skoczylasa i Marianny Kowalskiej vel Oliszewskiej. Teoretycznie ślub powinni wziąć w tej samej parafii, w której urodziła się Marianna - oraz dwójka poprzednich dzieci, z czego jedne w roku 1868 - wszystkie ochrzczone w tejże parafii. Zacząłem, więc przeglądać indeksy zawartych małżeństw - dla bezpieczeństwa - od roku 1868. Długo się nie naszukałem, bo już rocznik 1867 okazał się trafionym. 
Czytam akt:

[...] między Maciejem Skoczylasem, kawalerem,profesji stolarskiej w Gostyninie zamieszkałym [...] lat dwadzieścia dwa mającym [...] a wdową Marianną Wiśniewską owdowiałą po [...] Józefie Wiśniewskim [...] córką Łukasza i Weroniki z Kowalskich małżonków Lachowiczów [...]
Kolejny akt, kolejne, inne nazwisko prapraprababki. Teraz więc powinienem ją zapisać jako Mariannę Skoczylas 1v. Wiśniewską z Kowalskich vel Oliszewskich vel Lachowiczów... Żadnego nazwisko nie ani do siebie podobne, ani nie jest odmianą imienia ojca... Można jednak zauważyć, że w akcie ślubu matka Weronika jest z domu Kowalska, może więc ksiądz się pomylił spisując akt? Tego chyba nigdy nie wyjaśnię...

Akt ślubu Macieja Skoczylasa z Marianną Wiśniewską zd. Kowalską



Jako, że Marianna Skoczylas 1v. Wiśniewska wymieniona jest jako wdowa po Józefie zacząłem poszukiwać zgonu ów mężczyzny. Co ciekawe Józef zmarł zaledwie rok przed kolejnym ślubem Marianny... co w dzisiejszych czasach jest praktycznie nie do pomyślenia... Chociaż zdarzały się i szybsze śluby z kolejnymi małżonkami - kilka miesięcy po śmierci męża/żony. W akcie stoi: 

 [...] umarł Józef Wiśniewski propinator [...] zostawił po sobie żonę Mariannę z Kowalskich[...]

Pierwszą sprawą jest ciekawy zawód jakim parał się Józef - podając za PWN : propinator - «w dawnej Polsce: posiadacz propinacji lub dzierżawca monopolowego wyszynku napojów alkoholowych». Można więc postawić hipotezę, że Józef mógł wywodzić się ze stanu co najmniej mieszczańskiego. Kolejną kwestią, która trochę rozdmuchuje nam problem nazwiska Marianny jest zapis, że z domu była Kowalska, więc póki co w aktach "wygrywa" to nazwisko. 
Kolejnym aktem, który odnalazłem był ślub Marianny z owym propinatorem Józefem Wiśniewskim. Na ślubnym kobiercu Józef i Marianna stanęli w 16 września 1851 roku, Józef już jako wdowiec, a Marianna jako panna córką Łukasza zmarłego w Gostyninie i Weroniki z Rudkowskich małżonków Kowalskich.

Akt ślubu Józefa Wiśniewskiego z Marianną Kowalską

Z czystej ciekawości zajrzałem do aktu zgonu poprzedniej żony Józefa Wiśniewskiego - Marianny z Biernackich. Józef jest szynkarzem (daw. «właściciel szynku») a jego żona zmarła jako "mająca Szynkark". Myślę więc, że Józef odziedziczył po Mariannie (część lub w całości) jakiś wyszynek napojów alkoholowych i stąd jego zawód. 

Po tych ciekawostkach chciałem odszukać w alegatach, które są dostępne online(!), aktu urodzenia Marianny Skoczylas - jako, że nie urodziła się w parafii, w której brała ślub winna przedstawić swój akt urodzenia. Niestety aktu nie ma, ale jest akt znania, który zostawiam wam do przeczytania:

Akt znania Marianny Kowalskiej, cz. 1

Akt znania Marianny Kowalskiej, cz.2

Niestety przodków Macieja Skoczylasa jeszcze nie udało mi się ustalić, wiem tylko, że jego rodzice to Jakub Skoczylas i Marianna Goliszewska.
Na sam koniec przedstawiam jeszcze grób praprababci Marianny Głogowskiej ze Skoczylasów, która przeżyła swojego męża aż o 45 lat: 

 
 

Liczba wyświetleń

Obserwatorzy